wtorek, 30 kwietnia 2013

dress with flowers

Moją ulubioną częścią garderoby są bez wątpienia sukienki. Uwielbiam zwłaszcza te odcinane w pasie i luźne na dole i takie właśnie dominują w mojej garderobie. Dzisiaj zaszalałam z kolorami - jest różowo, pomarańczowo, koralowo czyli tak jak powinno być w lecie ( bo już prawie je mamy :). Na głowie artystyczny nieład, którego się chyba nie pozbędę aż do następnej wizyty u fryzjera.














sukienka H & M, kurtka Bershka, buty Dyrga, okulary Stradivarius, biżuteria Dorothy Perkins


8 komentarzy:

  1. Śliczna sukienka.Marzy mi się taka kurteczka ale nigdzie nie mogę na nią trafić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję, ja kurtkę kupiłam na wyprzedaży, wisiała jedna wsród sterty innych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń