czwartek, 27 lutego 2014

bluza NYC

       Kolejna bluza i to w dodatku znów w tym samym kolorze co każda i oczywiście ta jest równie wyjątkowa jak każda poprzednia ;).






bluza Mango, spodnie Mohito, koszula Bershka, buty Centro

Przypominam również o Tumblr Blog, gdzie można śledzić mnie oraz moje poczynania na bieżąco:
http://designerbloom.tumblr.com/








środa, 19 lutego 2014

spray rozświetlający włosy


  Będąc dzisiaj w drogerii Hebe (do której zaglądnęłam może drugi raz w życiu) natknęłam się na błyskawiczny spray rozświetlający włosy MARC ANTHONY. Spray jest do włosów zarówno naturalnych jak i farbowanych. Zawiera ekstrakt z rumianku i owoców, co pozwala naturalnie rozjaśnić wybrane kosmyki włosów.

Zastosowanie:
W opakowaniu znajdziemy dokładną instrukcję. I tak: spryskujemy umyte i suche pasma włosów, które chcemy rozjaśnić. Następnie prasujemy spryskane pasmo nagrzaną prostownicą kilka razy.

Powiem szczerze, że jestem strasznie ciekawa efektu i nie mogę doczekać się wieczornego mycia włosów. A tak przy okazji - wyszłam z Hebe z kartą stałego klienta, która oferuje mnóstwo zniżek a jej założenie zajmuje zalewie minutę!

Cena: 29 zł za 90ml.




środa, 5 lutego 2014

Risk. Made In Warsaw

  

           Moje zamiłowanie do materiału dresowego trwa już dobrych kilka miesięcy. Pierwszą częścią garderoby, którą kupiłam była szara narzutka (http://designerbloom.blogspot.com/2013/07/trend-na-dres.html), potem były sukienki o różnych fasonach - proste, rozkloszowane a także te w wersji sportowej. Ale żadna z tych rzeczy nie skradła mojego serca tak, jak prezentowana dzisiaj marynarka. To cudo wypatrzyłam już jakiś czas temu na stronie internetowej zrzeszającej polskich projektantów - http://www.shwrm.pl/. Jest dziełem dwóch kobiet ukrywających się pod nazwą Risk. Made In Warsaw.
Marynarka leży wprost idealnie!  Posiada dwie kieszenie oraz urocze skrzydełka na ramionach. Brak zapięcia sprawia natomiast, iż odnosi się wrażenie wysmuklenia całej sylwetki.

Na dodatkową uwagę zasługuje fakt bardzo eleganckiego i jednocześnie przyjemnego dla oka zapakowania towaru. Po otwarciu pudelka pierwszą rzeczą, która rzuciła mi się w oczy był mały prostokącik (wykonany oczywiście z tkaniny dresowej), który okazał się być... kopertą, w środku której był paragon fiskalny :)! Na błękitnym papierze w białe serduszka wydrukowane logo firmy, podziękowanie za zakup oraz zabawna instrukcja dbania o produkt. A pod tym wszystkim, zawinięta w cieniutki, szeleszczący papier ona - wymarzona dresowa marynarka!



Marynarkę można kupić tu:
http://riskmadeinwarsaw.com/
oraz tu:  http://www.shwrm.pl/marki/risk-madeinwarsaw-b.html

Zdjęcia - Katarzyna Rożek - https://www.facebook.com/katarzyna.rozek